MARIZA - Peeling drobnoziarnisty do twarzy z olejkiem migdałowym

Witajcie :)
Dzisiaj pora na pierwszą Marizową recenzję. Wcześniejsze peelingi do twarzy, które używałam były zazwyczaj próbkami ( i najczęściej była to Perfecta). Ciężko było mi się przekonać do jakiegokolwiek innego peelingu, ponieważ poprzednik był dla mnie w sam raz.

Od producenta: Łagodny peeling zawiera drobinki pestek moreli oraz mikrogranulki, które dokładnie oczyszczają cerę, usuwając martwe komórki naskórka i inne zanieczyszczenia. Preparat wygładza skórę, poprawia jej ukrwienie oraz stymuluje do regeneracji. Doskonale przygotowuje cerę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych, ułatwiając wchłanianie składników aktywnych. Wzbogacony został w olejek ze słodkich migdałów, który odżywia i zmiękcza naskórek oraz łagodzącą podrażnienia alantoinę. W efekcie skóra jest oczyszczona, miękka i wyjątkowo gładka.
Skład: Aqua, Polyethylene, Prunus amygdalus dulcis (Sweet Almond), Oil, Cetearyl Alcohol (and) Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Glycerin Prunus Armeniaca (apricot) Seed Powder, Beeswax, Botyrospermum parkii (Shea Butter) fruit, Dimethicone copolyol (and) Cyclomethicone, Allantoin, Imidazolidinyl urea, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Chlorhexidine Digluconate, Parfum.

Opakowanie: Bardzo poręczne. Możemy nawet zauważyć ile produktu jeszcze w nim zostało. Bardzo ładna, prosta grafika.
Zapach/Kolor: Pachnie bardzo ładnie (lekko kwiatowy, pachnie jak zwykły balsam) , nie drażni. Jest białego koloru, jednak znajdują się w nim malutkie brązowe drobinki (pestka moreli).
Konsystencja: Jest jakby połączenie balsamu z 2 rodzajami drobinek peelingujących. Jedne są brązowe(większe) drugie zaś białe (malutkie). Twarz powinnyśmy masować przez 1-2 minut.
Moja opinia: Jestem bardzo miło zaskoczona działaniem tego peelingu. Na początku podchodziłam do niego bardzo nieufnie (jak również do innych produktów z tej firmy). Bardzo fajnie wygładza twarz i ją oczyszcza.
Bardzo ładnie pachnie i z łatwością się rozprowadza. Starczy na bardzo długo..Wystarczy malutki groszek na całą twarz.  Cena tego produktu jest idealna w porównaniu do jego ilości i wydajności.
Jednak nie jest on bardzo delikatnym zdzierakiem. Postawiłabym go dokładnie w pośrodku między delikatnym a mocnym.
Cena: 13,60 zł /60 ml

Używałyście już produktów z Marizy? Co o nich uważacie?

Zauważyłyście już biedronkowe nowości? Ja zakupiłam ich nowe peelingi winogrono i borówkę (dostępne jest jeszcze mango) :
Winogrono może nie pachnie zabójczo, ale to co mi się w nim mega podoba : peelinguje i nawilża! :)

24 komentarze:

  1. Z Marizy miałam tylko kolorówkę, ale taki peeling chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nic z Marizy :) podoba mi się konsystencja :D i cena też fajna za tubkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co jest dużym plusem Marizy to właśnie cena :)

      Usuń
  3. oho, zaciekawiłaś mnie tym produktem, musiałabym go dorwać :))
    a co do tych rybek z GAL'a, to mam nadzieję, że sprawdzą się one u Ciebie, równie dobrze, jak u mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. peeling to dla mnie konieczność, zwłaszcza jeśli chodzi o twarz ale od lat używam peelingów z YR, są dla mojej cery idealne, wystarczy użyć 2 razy w tygodniu i jest super efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Peelengu nie znam, ale brzmi świetnie! Bardzo lubię peelingi Perfecty ;)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i ten nie powinien Cię zawieść :)

      Usuń
  6. Tani ten peeling i jeszcze jak dobry to podwójny plus :)
    Niektóre z produktów z biedronki są robione przez znane i popularne firmy, tylko są tańsze i inaczej się nazywają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie gdzie już o tym czytałam :)

      Usuń
  7. Te peelingi wyglądają super - jak powidła :) Moim hitem dalej jest peeling kawowy więc te biedronkowe będę oglądać w haulach zakupowych jedynie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mają całkiem dobry skład :) Muszę w końcu wypróbować ten kawowy... nie robiłam go nigdy, bo w moim domu nikt nie pije kawy :)

      Usuń
  8. Średnio przepadam za marizą :) peeling bardzo mnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Och, niech ta stonkowa oferta już się skończy, bo z każdej strony atakują mnie posty o peelingach... Na samo słowo "peeling" reaguję gęsią skórką:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w porze wiosennej może ich jeszcze trochę być. Niestety po zimie większość z nas szuka specyfików na polepszenie stanu naszej skóry :)

      Usuń
  10. Bardzo lubię takie drobnoziarniste peelingi, można je dość często używać :)
    A peeling do ciała o zapachu winogron- świetnie brzmi !
    Chciałam Cię poinformować, że zmieniłam adres bloga na http://karolinakolodziej.blogspot.com/ wczesniej było
    karolina-w-krainie-mody.blogspot.com- zmień sobie to proszę w obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też muszę jakiś peeling delikatny znaleźć do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię peelingi ale Marizy jeszcze nie miałam. Gdzie można ja kupić ? Trzeba kupować przez internet ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz je zamówić u konsultantki lub sama nią zostać, co daje Ci -30% na wszystkie ich kosmetyki, a żeby zostać w grupie musisz zrobic zamówienie raz na 6 miesiecy. Zrezygnować możesz kiedy tylko chcesz :)

      Usuń
  13. Hello sweety! This is such a amazing post to observe! Utterly like it! Are we following yet? If not then let's follow via GFC, BL, LB and FB too! Let me know, I always follow back! (: New post on my blog! Stop by me soon! xx

    With love ❤.
    www.fashionholicsparkle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tak, też tak mam z peelingami - jestem zdecydowanie wierna tym w wersjach saszetkowych:)
    A ten wygląda całkiem ciekawie, przy następnym zamówieniu może go wezmę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. musze sb kupic ten peeling winogronowy, zachecilas mnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Kochani za wszystkie komentarze :)
Na każdy staram się odpisać tutaj lub na Waszych blogach.
Chętnie dodam Waszego bloga do obserwowanych!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...