TAG maseczkowy (4 tydzień)

Dzisiaj przychodzę do Was z delikatnie spóźnionym TAGiem. Powinna to być ostatnia notka z tej serii, jednak zostało mi jeszcze trochę maseczek :)
Dzisiaj zaprezentuję Wam :
1. AVON, Planet SPA, African Shea Butter (odżywcza maseczka do twarzy z masłem shea)
Co mówi producent: Maseczka z masłem shea doskonale odżywia skórę.
Nałożyć cienką warstwę na twarz, po 10 minutach zmyć wodą lub usunąć wilgotnym ręcznikiem.
Skład:  Aqua, Hydrogenated Vegetable Oil, Hydrogenated Polydecene, Stearyl Alcohol, Cera Alba, Glicerin, Gliceryl Stearate, Alcohol Denat, PEG-40 Stearate, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Triethanolamine, Magnesium Aluminium Silicate, Methylparaben Parfum, Cellulose Gum.

Zalety:
  • Gęsta konsystencja
  • Bardzo łatwo się rozprowadza
  • Ładny zapach
  • Szybko się wchłania
  • Po użyciu skóra jest jędrna i odżywiona
  • Wydajna i dostępna
Nie zauważyłam żadnych wad, jednak nie jest to produkt, który powalił mnie na kolana.  Bardzo przyjemnie się ją stosuje. Możliwe, że jeszcze do niej wrócę :)
2.L'biotica, Dermomask, Maseczka 'Głębokie oczyszczenie'
Co mówi producent: Maseczka głęboko oczyszczająca oparta została na zawartości aż 20% kaolinu (białej glinki) oraz 4% Avena sativa (płatów owsianych). Połączenie to pozwala uzyskać skórę idealnie oczyszczoną i matową.
Kaolin napina i wygładza cerę, likwiduje jej błyszczenie, nadając matowy wygląd. Dzięki delikatności działania, doskonale nadaje się również dla skóry suchej, pozbawionej elastyczności i witalności. Nie tylko bardzo skutecznie oczyszcza naskórek, ale także dba o jego mineralizację. Dodatkowo wykazuje działanie antyseptyczne.
Avena sativa pobudza ukrwienie skóry oraz posiada właściwości regenerująco-odżywcze. Doskonale łagodzi podrażnienia. Dzięki dużej zawartości cynku leczy niedoskonałości skóry. Zawarta w Avena sativa miedź napina skórę, a witaminy z grupy B zapobiegają jej pękaniu. Jest bogatym źródłem witaminy E, zapobiega powstawaniu przebarwień i nawilża skórę. Posiada właściwości przeciwzapalne i skutecznie łagodzi podrażnienia.
Skład:  Aqua, Kaolin, Alcohol Denat., Magnesium Aluminum Silicate,  Propylene Glycol/ Avena Sativa Extract, Cyclomethicone, Diisostearoyl Polyglyceryl-3 Dimer Dilinoleate, Panthenol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Parfum/ Fragrance,Limonene, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Buthylphenyl Methylpropional, Linalool, Alpha - Isomethyl Iononoe, Eugenol, 2- Phenylethyl Alcohol.

Zalety:
  • Gęsta konsystencja
  • Łatwa aplikacja
  • Bardzo łatwo się zmywa
  •  Delikatny zapach
  • Zostawia skórę matową 
  • Nie podrażnia skóry
Wady:
  • Po nałożeniu strasznie szczypały mnie oczy ( starałam się sprawdzić czy inne osoby borykały się z tym samym problemem, ale jestem jedyna)
  • Produkt wysusza cerę, lecz moją wysuszył aż za bardzo ( może być  dobra dla osób z cerą skłonną do wyprysków.
  • Brudzi wszystko na biały kolor 
Dla mnie byłby to naprawdę bardzo fajny produkt, gdyby nie podrażnił tak bardzo moich oczu.

Planuję kupić buty Ukala sydney ( by Emu Australia). I chciałabym się dowiedzieć, czy któraś z Was może ma takie buciki? I jak się sprawują?
Znalazłam je za 250 zł, więc jest to raczej atrakcyjna cena :)
Mam nadzieję, że podobał Wam się dzisiejszy wpis :)
Pozdrawiam cieplutko :*

Różowe cudo z PEPCO

Dzisiaj szybka notka. Pokażę Wam nową czapkę, którą dzisiaj kupiłam w PEPCO.  Dostępna jest w wielu kolorach i pasuje idealnie do śniegowców, które kupiłam ostatnio. Jest bardzo cieplutka, gumka jest luźna ( nie ściska głowy, ale i nie pozwala spaść czapce z naszej głowy) .
Cena : 14,99 zł

A teraz na mnie :
Widziałam dużo fajnych dodatków i ciuszków, ale niestety mój budżet pozwolił tylko na kupno tej czapki :P
Jak Wam się podoba?
Buziaki :*

Tiramisu

Dzisiaj pokażę Wam krok po kroku jak robiłam urodzinowe tiramisu dla mojego chłopaka.

Potrzebne nam będą:
2 żółtka
1 cukier waniliowy
4 łyżki cukru
3 serki mascarpone (250 g)
Alkohol (dowolny może być np. wino) ok. 4 łyżki
Kawa
Podłużne biszkopty
Tabliczka czekolady gorzkiej
4 łyżki mleka
Kakao
Zaczynamy !!
1. Do miski dodajemy  torebkę cukru waniliowego, 2 żółtka i 4 łyżki cukru. Następnie wszystko mieszamy mikserem przez ok 4-5 minut.
 2. Do naszej masy dodajemy ok. 4 łyżki wybranego alkoholu i ponownie mieszamy
 3.Dodajemy 3 serki mascarpone i mieszamy wszystko do uzyskania jednolitej masy
 ma ona wyglądać tak:
Wstawiamy ją teraz do lodówki i przechodzimy dalej...
4.Zaparzamy kawę ( ja wzięłam rozpuszczalną i dodałam do niej jeszcze 2 łyżeczki cukru, ale to już kwestia gustu) i ją studzimy.
5. Układamy w naszej formie podłużne biszkopty ( ja zdobyłam jedynie okrągłe). 
6. Zalewamy nasze biszkopty kawą ( ja robię to za pomocą łyżeczki)
7. Kąpiel wodna. W jednym garnku gotujemy wodę, a gdy zacznie ona wrzeć kładziemy na niego drugi mniejszy garnek w którym znajduje się pokruszona czekolada i 4 łyżki mleka. Gdy czekolada zacznie się rozpuszczać mieszamy ją do momentu otrzymania jednolitej masy.
8. Na nasze biszkopty kładziemy czekoladę i czekamy, aż masa wystygnie. Następnie wyjmujemy z lodówki nasz krem i kładziemy na czekoladzie. Robimy kolejny poziom dokładnie w ten sam sposób biszkopty->kawa->krem (tym razem bez masy czekoladowej).
Całość posypujemy kakaem :


I oto cały przepis na ten pyszny deser ( nie zjedźcie całego kremu w czasie robienia :P).
Buziaki :*

TAG Moje Włosy W Pigułce

Zostałam dzisiaj otagowana przez Czarownicę (której bardzo dziękuję :)). Postanowiłam wziąć w tym udział, ponieważ jest on związany z pielęgnacją,kosmetykami, czyli tym co lubię:)
Zasady:
* odpowiedzieć na 13 pytań.
* oTAGować 5 osób (oczywiście poinformować je o tym)
* podziękować nominującemu blogerowi na jego blogu.

 1. Twój naturalny kolor włosów:
Posiadam włosy w kolorze blond. Zmienia się on wraz z porami roku. W wakacje mam jasne włoski z platynowymi refleksami, na zimę zaś zmieniają się one w ciemny blond. 
 2.Twój obecny kolor włosów:
Obecnie powróciłam do mojego naturalnego koloru. Jednak moje włosy przechodziły  kompletne modyfikacje. Miałam już kolor kasztanowy, czerwony, platynowy blond, jasny brąz, ciemny brąz(wchodzący w czarny). Ponad dwa lata temu moje włosy przeszły przez dekoloryzację, dzięki czemu mogłam wrócić do naturalnego koloru. Posiadam na nich jeszcze farbę, która trochę się odznacza ( udaję sama przed sobą, że mam ombre na głowie). Nie farbuję ich już od ponad roku :)
3. Aktualna długość Twoich włosów:
Za łopatki. W cm nie potrafię podać :P
4. Długość na jaką chciałabyś zapuścić włosy:
Za biust, ale nie do bioder ( brakuje mi jeszcze troszkę )
5. Jak często podcinasz końcówki:
Kilka razy do roku. Najczęściej w wakacje, ponieważ słońce działa na nie bardzo niekorzystnie. Często też siedzę na lekcji i obcinam sobie rozdwojone lub połamane końcówki :P 
 6. Twoje włosy są proste, kręcone czy falowane:
Kręcono-falowane. Zależy od dnia i ich nastroju :P Często napuszone. Deszcz sprawia, że kręcą się niesamowicie (wyglądam jak pudel)
7. Jaką porowatość mają Twoje włosy:
Są wysokoporowate. 
Aby sprawdzić jakie macie włosy odsyłam was do wpisu Małej Wredoty , gdzie możecie poczytać o tych 3 rodzajach porowatości i dowiedzieć się którą z nich posiadacie.
 8. Jakie są Twoje włosy (np. normalne, przetłuszczające się, suche itp.)
Lubią się przetłuszczać. Zazwyczaj już 2 dnia są oklapnięte i widać już lekkie przetłuszczenie.  Moje końcówki są suche (wydaje mi się, że jest to efekt farbowania i dekoloryzacji).
9. Jak wygląda Twój codzienny włosowy rytuał pielęgnacyjny:
Włosów nie myję codziennie ( zazwyczaj co 2 dzień) i zazwyczaj robię to wieczorem. Gdy pozwala mi na to czas nakładam na nie olej Vatiki (średnio lubię jego zapach), czasami też olej rycynowy.  Myję głowę 2 razy, a następnie nakładam na nie maskę z Biovaxu ( gdy mam mało czasu używam tej 3 minutowej). Po umyciu końcówki traktuję jedwabiem CHI lub Biosilk. Rano nakładam na nie serum scalające z Pantene ( pachnie nieziemsko i włosy wyglądają na odżywione. Likwidują też mój puch na głowie:P). Czeszę je Tangle Teezerem. W wolnych chwilach wykonuję masaż głowy :)
10. Czego nie lubią Twoje włosy (np. wiatru, silikonów itd.):
 Moje włosy nie lubią suszarki ( nie używam jej nigdy), prostownicy, farb do włosów. 
11. Co lubią Twoje włosy (nawilżanie, olejowanie, itp.):
Lubią olejowanie, maski z Biovaxu, serum z Pantene, szczotkę Tangle Teezer.
12. Jaka jest Twoja ulubiona fryzura:
 Lubię warkocze i koki.
13. Gdyby Twoje włosy umiały mówić to co by powiedziały:
 Żebym już nigdy ich nie traktowała bez potrzeby farbami oraz prostownicą. Dbała o nie tak jak w tej chwili ( no chyba, że możliwa jest jeszcze lepsza pielęgnacja :P).

+ Od kiedy stosujesz świadomą pielęgnację włosów? (pytanie opcjonalne) 
Włosy zaczęłam pielęgnować zaraz po dekoloryzacji, bo bałam się, że wypadnie mi większość z nich.  Pomyliłam się bardzo, bo straciłam ich tyle ile traciłam przy każdym farbowaniu. Od tego czasu bardzo dbam o moje włosy.
Taguję:
Każdego, kto ma ochotę na taki TAG :)
Dziękuję bardzo za otagowanie :) 
Może chciałybyście przepis na tiramisu, które zrobiłam wczoraj z okazji urodzin mojego chłopaka?
Buziaki :*

TAG maseczkowy (3 tydzień)

AVON, Planet Spa, Maseczka do twarzy z błotem termalnym i minerałami z Morza Martwego
Co mówi producent: Maseczka do twarzy z błotem termalnym dokładnie oczyszcza i świetnie nawilża skórę, usuwa martwe komórki i nadmiar sebum oraz zmniejsza widoczność porów.
Skład: Dipropylene Glicol, Magnesium Sulfate, Talc, Xanthan Gum, PEG-32, PEG-20 Methyl Glucose Sesquistearate, Polyethylene, Phenoxyethanol, Hydroxypropylcellulose, Parfum, Methylparaben, Ethylparaben, Bentonite, Propylparaben, Sea Salt, Silt. <1017188-001>.
Zalety:
  • Nie podrażnia, ani nie uczula
  • Nie zastyga na twarzy, cały czas ma tą samą konsystencję 
  •  Odświeża skórę
  • Matuje
  • Ma nietypowy zapach
Wady:
  • Ciężko schodziła z mojej twarzy ( większość musiałam zmyć wacikiem)
  • Skład
Maseczka nie zachwyciła mnie, ani nie zawiodła. Jest to typowy produkt, który robi coś z naszą twarzą, ale nie są to jakieś szokujące efekty.
Cena: 2,50 zł
L'Biotica, Dermomask, Maseczka 'Efektywna Regeneracja'
Co mówi producent: Wyjątkowo skuteczna maseczka odżywcza efektywnie regenerująca cerę. Jej receptura oparta została o dobroczynne działanie 2% Persea gratissima (wyciągu z awokado). Persea gratissima to zbawienny owoc dla cery suchej i dojrzałej. Jest jednym z najcenniejszych źródeł witaminy E, K, H, PP i C oraz białka, karotenów, potasu i magnezu. Doskonale pielęgnuje i zapewnia widoczne odmłodzenie cery. Dzięki dużej biozgodności z substancjami tłuszczowymi zawartymi w skórze, idealnie ją natłuszcza, nadaje cerze ładny koloryt i działa przeciwzmarszczkowo. 
Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Glyceryl Stearate/ PEG-100 Stearate, Polydecene, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Decyl Oleate, Propylene Glycol/ Persea Gratissima Extract, Cyclomethicone, Stearyl Alcohol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, CI 42090, Parfum/ Fragrance, Limonene, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Buthylphenyl Methylpropional, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Eugenol, 2-Phenylethyl Alcohol.
Zalety:
  • Zapach
  • Skóra jest po nim napięta
  • Dobrze się rozprowadza
  • Skóra jest lekko odżywiona
Wady:
  • Skład (na 2 miejscu już jest parafina)
  • Wywołała u mojej mamy (i u wielu osób) reakcję alergiczną
Tą maseczkę testowała moja mama, ponieważ jest przeznaczona dla cery dojrzałej .Skład jest okropny. Zaraz po jej nałożeniu mamę zaczęła szczypać twarz. Trochę zawiodłam się na L'Biotice. Do tej pory była to dla mnie firma idealna.
Cena: 4,30 zł

Chciałam też Wam pokazać próbki, które dostałam od pewnej bardzo miłej Pani (której bardzo dziękuję ) :)

 Są to kosmetyki dopasowane do mojej tłustej, problematycznej cery. Niedługo pewnie pojawią się pierwsze recenzje.
Pozdrawiam cieplutko :*

Nowe odkrycie - Peeling gruboziarnisty

Produkt, który chcę Wam dzisiaj pokazać kupiłam wraz z TAGowymi maseczkami. Nie liczyłam na oszołamiające efekty. Ten peeling zaskoczył mnie niesamowicie.
Dax Cosmetics, Perfecta Oczyszczanie , Peeling gruboziarnisty z minerałami morskimi i drobinkami orzecha
Co mówi producent:Aktywny peeling z drobinkami orzecha włoskiego polecany dla osób w każdym wieku, do pielęgnacji cery tłustej i mieszanej. Wyjątkowo dokładnie usuwa martwe komórki naskórka, wygładza powierzchnię skóry, oczyszcza pory i niweluje wszelkie niedoskonałości cery. Zawiera minerały morskie, odżywczy koktajl z witamin E - C - F, a także miód z dzikich kwiatów, który odświeżą cerę i nadaje jej ładny, zdrowy koloryt.
Skład: Aqua, Prunus Armeniaca Seed Powder, Juglans Regia Shell Powder, Prunus Amygdalus Dulcis Shell Powder, Glycerin, Glyceryl Stearate, Steareth-25, Ceteth-20, Stearyl Alkohol, Paraffinum Liquidum, Isopropyl Myristate, Dimethicone, Ammonium Acryloyldimethyltaurate / VP Copolymer, Soya Lecithin, Pantenol, Trilaureth-4-Phosphate, Sorbitol, Propylene Glycol, Citric Acid, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Ethyl Linoleate, Ethyl Linolenate, Ethyl Oleate, Silk Amino Acid, Pyridoxine, Biotine, Magnesium Ascorbate/PCA, Mel, Sea Salt, Allantoin, Triclosan, Disodium EDTA, Ethylparaben, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum, CI 42090. (02.10.2010)

Zalety:
  • Perfekcyjnie złuszcza naskórek 
  • Oczyszcza cerę 
  • Bardzo wydajny (saszetka starczy na 4-5 użyć)
  • Odświeża
  • Wygładza
  • Idealna konsystencja ( nie spływa)
  • Bardzo ładny zapach
  • Mimo tego, że jest gruboziarnisty nie podrażnia skóry 
  • Likwiduje błyszczenie się skóry 
  • Dobrze się spłukuje
Wady:
BRAK!!

Cena : 2,15 zł

Suche skórki w okolicach nosa z którymi borykałam się od pewnego czasu zniknęły. Moja skóra jest bardzo wygładzona ( mam ochotę cały czas ją miziać :P)  . Poradził też sobie ze świecącą strefą T. Mam wrażenie, że moja skóra w końcu zaczęła oddychać. Spełnia moje wszelkie oczekiwania.
W saszetce mieści się krem w kolorze  niebieskim, a w nim zawarte są brązowe drobinki przypominające ziarenka piasku.
Jestem pewna, że nie jest to moje ostatnie opakowanie tego peelingu. Zastanawiam się nad kupnem pełnowymiarowego produktu.
Gorąco Wam go polecam :)

Dzisiaj 18 mojej koleżanki. Pół dnia wybierałam strój na tą okazję. Zrobiłam delikatny makijaż i zawinęłam włoski pod opaskę. Wyżej efekt moich zmagań :)

Małe zakupy w Częstochowie

W poprzedni czwartek razem z klasą odwiedziłam Częstochowę. Oczywiście w czasie przerwy nie mogło mnie zabraknąć na bazarkach, które znajdują się w pobliżu Jasnej Góry. Moje zakupy:
1. Długa chustka z prześlicznym wzorkiem - 7 zł
2. Bransoletka w malinowym kolorze - 4 zł
3. Biała bransoletka z koniczynką - 3 zł
4. Granatowa bransoletka z kwiatkiem - 5 zł (mój ulubieniec)

Jedno zdjęcie z wycieczki też się znalazło :P Zrobione po kilkugodzinnym spacerze, podczas paskudnej pogody :P Jak już mówiłam wielu dziewczynom, jestem osobą, która bardzo lubi ciepło , więc zaczęłam już nosić zimową kurtkę.
PS. Zbierałyście już w tym roku grzyby? To jest jedno z moich ulubionych jesiennych zajęć. W lesie mojego chłopaka znalazło się ich kilka:
Pozdrawiam Was cieplutko :*

Biore udzial w ROZDANIU kosmetykow GIORGIO ARMANI'ego u Marity na blogu www.londonblondee.blogspot.com

TAG maseczkowy ( 2 tydzień)

Dzisiaj pokażę Wam w ramach TAG-u 2 maseczki, które miałam okazje przetestować w tym tygodniu:
KOLASTYNA oczyszczająca maseczka do twarzy
Co mówi producent: Zawiera unikalny Collasten Complex (Kolagen, Elastyna, Glikogen). Intensywnie nawilża skórę, przywraca elastyczność, pobudza proces regeneracji komórek. Glinka Wulkaniczna w połączeniu z Collasten Complex usuwa martwe komórki naskórka i toksyny, przywraca skórze równowagę.
Skład:  Aqua, Kaolin, Urea, Glycerin, Talc, Magnesium Aluminium Silicate, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Soluble Collagen, Glycogen, Hydrolized Elastin, Xanthan Gum, Polysorbate 20, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Biotin, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum, Sodium Hydroxide
Zalety:
- Bardzo delkikatny, nie drażniący zapach 
-  Konsystencja bardzo fajna (nie spływa z twarzy, bardzo dobrze się rozprowadza)
- Sprawia, że twarz jest mięciutka i ściagnięta
- Można ją kupić wszędzie
Wady:
Brak

Większe efekty można pewnie zobaczyć przy dłuższym stosowaniu. Jedno opakowanie maseczki starczy na 2 użycia.
Cena:1,79
L'BIOTICA DERMOMASK  maseczka intensywnie nawilżająca
Co mówi producent : Maseczka intensywnie nawilżająca zawiera 2% Cucumis sativus (wyciąg z ogórka) oraz 2% Vitis vinifera (wyciąg z winogron). Połączenie naturalnych składników pozwala na pełne odżywienie i odświeżenie skóry, dzięki czemu staje się ona wygładzona, elastyczna i zmiękczona.
2% Cucumis sativus dzięki dużej zawartości soli mineralnych i wody działa odżywczo na spragnioną skórę, łagodzi podrażnienia i przywraca jej naturalną równowagę kwasową. Ma takźe doskonałe działanie tonizujące. Intensywnie odświeża i zmiękcza skórę.
2% Vitis vinifera zawiera bardzo dużo odmładzających polifenoli, fitohormonów, witamin i kwasów owocowych, dzięki czemu stymuluje produkcję kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego. Zwiększa również właściwości obronne skóry i chroni ją przed wolnymi rodnikami.
Zalety:
-Przyjemny zapach
-Dobrze się rozprowadza
- Nawilża bardzo intensywnie
-Po jej użyciu skóra staje się jędrna i napięta
- Sama się wchłania, a jej pozostałości należy usunąć wacikiem
- Po zastosowaniu skóra wygląda zdrowo i świeżo
Cena: 4,29
Maseczka starczy na około 3 zastosowania.
Trzymajcie się cieplutko :)

PS. Nie wiecie co się stało z olejkiem z Alterry? Bo w 2 Rossmanach powiedziano mi, że zostały wycofane (?) .

Botki EVEN&ODD

Dzisiaj przyszły do mnie nowe butki, które kupiłam dzięki kadik babik, która pokazała je w jednym ze swoich postów (wybacz Kochana, ale zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia :P). Kupione przez Zalando.
Zapakowane były w piękne pudełko :


No i najważniejszy moment :
Mają bardzo ładne wykończenie i zawierają w środku cieplutką wyściółkę. Są w moim ulubionym kolorze (malinowym) i jestem z nich niesamowicie zadowolona :) . Niedługo wstawię zdjęcia jak wyglądają na nogach. Możecie je też zobaczyć u Kadik Babik, której bloga serdecznie Wam polecam.
Link do botków tutaj.
Pozdrawiam :)

Kremujemy ręce ...

Nadchodzą zimne dni więc czas zadbać o nasze dłonie. Dzisiaj pokażę Wam 4 kremy do rąk, które miałam okazję przetestować :)
1. ZIAJA, kokosowa, krem o rąk
Jest idealna dla osób, które lubią zapach kokosowy, ponieważ dla wielu jego aromat jest mdły. Ja uważam inaczej :P
+Posiada bardzo praktyczne opakowanie
+Szybko się wchłania
+Jest dostępna prawie w każdym sklepie z kosmetykami
+Ma śliczny zapach kokosowo-mleczny
+Wydajny
+Delikatny
+Zapach długo się utrzymuje

-Nawilżenie jest chwilowe (dlatego trzeba go często używać)

Cena: ok. 5 zł
Skład:
Nie polecam go osobom z bardzo suchą skórą na dłoniach.
2.ORIFLAME Silk Beauty , Hand cream
Należy do moich ulubionych kremów. Jest to krem z proteinami jedwabiu i przeciwutleniającym ekstraktem z orchidei.
+Śliczny zapach
+Wydajny ( ma aż 150 ml)
+Długotrwale nawilża
+Szybko się wchłania
+Zapach utrzymuje się długo 

Cena: ok. 10 zł
3. ORIFLAME Reviving Hand Treatment Mask
Miały być kremy do rąk, ale tą maskę również używam do szybkiego nakremowania moich dłoni i jest to mój numer 1.
Zawiera w sobie olejek ze słodkich migdałów i masło shea.
Można ją używać wraz z rękawiczkami.
+ Żaden krem nigdy nie odżywiał tak moich rąk
+ Radzi sobie ze zniszczoną skórą dłoni
+ Ma prześliczny zapach
+ Po użyciu ręce są bardzo gładkie w dotyku
+ Szybko się wchłania
+ Wydajna
+ Ma gęstą konsystencję


Skład: Aqua, Glycerin, Stearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Paraffinum Liquidum, Butyrospermum Parkii Butter, Dimethicone, Glyceryl Stearate Se, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Carbomer, Ceteareth-20, Parfum, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Stearic Acid, Propylparaben, Sodium Hydroxide
Cena: ok. 15 zł
 
4. AVON Naturals, Krem do rąk : truskawka i guawa
TOTALNY BUBEL!!!!

Kupiłam go myśląc, że będzie miał piękny truskawkowy zapach.

-Chemiczny zapach

-Bardzo długo się wchłania  
-Ręce są po nim lepiące
-Zapach utrzymuje się długo

+Wydajny

+Poręczny
 Firma Avon w ostatnim czasie niesamowicie mnie zawiodła. 
  Cena: ok. 7 zł

 Poza maską z Oriflame nie kupię żadnego z tych kosmetyków, ponieważ na rynku jest bardzo dużo kremów do rąk, które bardzo bym chciała przetestować. Może Wy macie jakieś ulubione kremy? 
Pozdrawiam :) 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...